W niedzielny wieczór, 25 października mieliśmy okazję uczestniczyć w dwóch bardzo dobrych koncertach mających miejsce w kawiarence "Przystań" przy klasztorze oo. kapucynów w Rozwadowie. Gwiazdami były stalowowolska grupa Zimbaboo oraz zespół AdHD ze Świdnika. W trakcie koncertu można było zakupić płyty demo obu kapel. Z grupą AdHD przeprowadziliśmy wywiad.
R: Jak to się stało, że zagraliście w Stalowej?
AdHD/Damian: To moja wina... Studiowałem tutaj w Stalowej i grałem z niejakim Wilsonem, to kolega z grupy Zimbaboo, wcześniej mieliśmy przynajmniej dwa czy trzy składy. Jak usłyszałem, że zmontowali Zimbaboo, zaprosiliśmy chłopaków do Łęcznej, gdzie odbył się bardzo fajny koncert. Oni się bardzo odwdzięczyli, z czego ja znowu jestem bardzo ucieszony, bo przychodziłem tu często na koncerty na studiach i zawsze chciałem tu zagrać.
R: Jak się Wam podobał ten koncert, jak się grało, jak ludzie?
AdHd/Przemek: Grało się rewelacyjnie, bardzo energetycznie, bardzo fajnie, bardzo się cieszymy z tego jak publiczność nas odebrała, bo szczerze mówiąc byliśmy bardzo stremowani tym jak się przyjmie nasza muzyka. Zimbaboo gra więcej reggae i więcej takich lightowych klimatów, a my gramy coś cięższego. Nie mniej jednak bardzo się cieszymy, że się wszyscy bawiliście i mamy nadzieję, że częściej będziemy wpadać.
R: My również mamy taką nadzieję. Może teraz coś o Was, od jak dawna gracie?
AdHD/Marta: W obecnym składzie od około roku, ale historia zespołu sięga roku 2004. Jeden jedyny człowiek jest tutaj od początku, to właśnie Przemysław.
R: W takim razie, Przemku, może Ciebie zapytam skąd czerpiecie inspirację, z jakich gatunków muzyki, jakie macie ulubione kapele?
AdHD/Przemek: Oj, tu jest bardzo różnie. Generalnie staramy się oscylować wokół rocka. Każdy z nas słucha rocka, ale nie tylko, ja na przykład lubię słuchać muzyki funkowej, bluesowej, ale i trochę cięższej. Tu są różne domieszki, mieszamy po prostu.
Damian: I może to jest dla nas takie charakterystyczne, że jesteśmy taką mieszanką wybuchową, każdy wnosi coś swojego. Mnie na przykład fascynują ostatnio dźwięki jazzowe, bardziej takie spokojne, chociaż może nie słychać tego. Staramy się iść na kompromisy, ale wszystko krąży wokół rocka. Nie było tak, że zebraliśmy się i postanowiliśmy, że będziemy grać muzykę rockową lecz każdy z nas wniósł coś swojego i naturalnie zaczęła z nas ta muzyka wypływać.
R: A kto jest autorem tekstów, muzyki? Czy wszyscy piszecie?
AdHd/Marta: Ja jestem drugą wokalistką zespołu, część tekstów zostawiła nam Magda, której bardzo dziękuję.
Damian: Pozdrawiamy Magdę.
Marta: Ja staram się pisać większość tekstów, muzykę piszą chłopaki. Ktoś coś napisze, na próbach trochę to zmieniamy, generalnie razem tworzymy.
R: I ostatnie już pytanie. Skąd nazwa "AdHD" ?
Przemek: Wystarczy przyjść na nasz koncert albo na próbę i popatrzeć na kilku członków naszego zespołu aby się dowiedzieć.
R: OK, dziękuję bardzo za rozmowę.